Trzy kartki dla trzech różnych kobiet

Mediowany Renifer

Ostatnio nadrabiam zaległości projektowe i kończę te, które ekały grzecznie na półce na swoją kolej.
Jako, że jestem Reniferove, postanowiłam zrobić sobie własnego renifera na ścianę do mojej pracowni. Pracownia wprawdzie jest póki co w mojej głowie, w odległych zakątkach, w szufladzie zwanej wyobraźnią, ale renifer jest już gotowy.
Chciałam aby był stary, zardzewiały, pokryty metalowymi zębatkami i łańcuszkami.
Co tu dużo pisać, jak wymyśliłam, tak też zrobiłam!
By nadać mu odpowiedniego wyglądu użyłam farb Impasto 'Cobalt' oraz past z efektem rdzy z różnych zestawów marki Finnabair.
Do tego tekturki z zębatkami, stare łańcuszki i metalowe zębatki.










Praca została stworzona w ramach inspiracji na wyzwanie w Art Piaskownicy, które mam przyjemność prowadzić w tym miesiącu, także zapraszam serdecznie!




Komentarze